Brawurowa jazda na jednym kole, do której doszło w czwartek, 4 czerwca, skończyła się dla 28-letniego motocyklisty z powiatu przemyskiego surowymi konsekwencjami. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany wysokim mandatem, co stanowi wyraźny sygnał, że policja bezwzględnie egzekwuje nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa na drogach.
W czwartek przed godz. 19, policjanci ruchu drogowego z przemyskiej komendy zauważyli mężczyznę, który jechał motocyklem marki Kawasaki, na jednym kole. Kierujący jednośladem stworzył zagrożenie dla siebie oraz innych użytkowników drogi
- przekazuje KMP Przemyśl.
Stracił prawo jazdy
Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej 28-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego, który brawurowo prowadził swój jednoślad. w konsekwencji, kierujący został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, otrzymał 10 punktów karnych oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Przypominamy i apelujemy do kierowców - brawurowa i niebezpieczna jazda może doprowadzić do tragedii. Osoby, które lekceważą przepisy traktując drogi publiczne jak tor wyścigowy muszą się liczyć z surowymi konsekwencjami
- informuje KMP Przemyśl.
NAGRANIE WIDEO
Komentarze (0)