Wysokie temperatury i brak opadów zrobiły swoje. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało pilne sms-y do mieszkańców naszego regionu. Sytuacja w lasach na terenie województwa Podkarpackiego jest dramatyczna – wystarczy jedna iskra, by doszło do katastrofy.
Lasy suche jak wiór. winna wielka susza
Głównym powodem ogłoszenia tak wysokiego stopnia zagrożenia jest wielka susza, która od dłuższego czasu daje się we znaki w całym regionie. Ściółka leśna w podkarpackich lasach jest obecnie sucha niczym papier. W takich warunkach rozprzestrzenianie się ognia następuje błyskawicznie, a opanowanie żywiołu w gęstym drzewostanie graniczy z cudem. Alert RCB objął aż 12 powiatów naszego województwa, w tym rzeszowski, mielecki, łańcucki czy przemyski.
Bezwzględny zakaz i apel o rozsądek
Służby apelują o maksymalną ostrożność i przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. podczas spacerów obowiązuje całkowity zakaz używania otwartego ognia w lasach oraz w ich bezpośrednim sąsiedztwie. leśnicy proszą również, aby nie wyrzucać niedopałków papierosów i nie wjeżdżać pojazdami mechanicznymi na leśne ścieżki – rozgrzany podwoziem samochód na suchej trawie to gotowy przepis na tragedię.
Komentarze (0)