Choć informacja o dziesiątkach ludzkich płodów odnalezionych na posesji w Lutoryżu obiegła już całą Polskę, śledztwo w tej wstrząsającej sprawie wciąż przynosi nowe, poruszające wątki. Organy ścigania skrupulatnie analizują zgromadzony materiał, podczas gdy wokół działań 57-letniej patomorfolog narastają kolejne pytania. Radio Eska przedstawia nowe informacje w tej sprawie.
Zarzuty wobec Magdaleny H.
Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie 13 czerwca, w prowadzonym śledztwie dotyczącym wstrząsającego odkrycia na posesji w Lutoryżu służby zabezpieczyły już ponad trzydzieści ludzkich płodów. 57-letnia Magdalena H. usłyszała wówczas zarzuty m.in. zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia odpadów niebezpiecznych. Podejrzana przyznała w wyjaśnieniach, że to ona zakopała szczątki i odpady medyczne na terenie swojej nieruchomości. Śledczy wtedy skierowali do sądu wniosek o jej tymczasowe aresztowanie, a za zarzucane jej czyny grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Tymczasowy areszt
Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie w komunikacie z 15 czerwca 2026 roku, Sąd Rejonowy w Rzeszowie uwzględnił wniosek śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Magdaleny H. na okres trzech miesięcy, do 10 września 2026 roku. Podejrzana usłyszała zarzuty dotyczące m.in. zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia odpadów niebezpiecznych. Sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, motywując decyzję obawą matactwa oraz grożącą kobiecie surową karą.
Ponadto na terenie posesji położonej w miejscowości Lutoryż zakończono czynności procesowe. Należy wskazać, że przedmiotowe czynności wykonywano również przy użyciu georadaru oraz wykorzystano specjalnie wyszkolone psy ratownicze do wykrywania zapachu szczątków ludzkich. Do chwili obecnej ujawniono m. in. 34 płody ludzkie bądź ich fragmenty
- informował prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Śledztwo w toku
Jak przekazuje rozgłośnia Radio Eska, powołując się na prokuratora Krzysztofa Ciechanowskiego z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, śledczy planują wystąpić do sądu o wydłużenie okresu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanej. Samo postępowanie pozostaje w toku, a organy ścigania w dalszym ciągu przesłuchują świadków i realizują niezbędne czynności procesowe. Równolegle trwa procedura sekcji zwłok zleconych specjalistycznemu zakładowi medycyny sądowej. To właśnie te badania mają pomóc w precyzyjnym ustaleniu pochodzenia oraz tła całego zdarzenia. Ostateczne opinie biegłych powinny zostać wydane do końca 2026 roku, pod warunkiem, że w toku prac nie pojawią się dodatkowe, nieprzewidziane przeszkody.
Komentarze (0)