Przed nami niebezpieczna noc, podczas której termometry w wielu miejscach nie spadną poniżej 20°C–23°C (a w górach nawet 25°C). Kolejny dzień przyniesie szczyt fali skwaru. Słupki rtęci wzrosną do od 36°C do nawet 39°C (w rejonach podgórskich 33°C–36°C).
Nadciągają ulewy i gradobicia
Druga połowa dnia przyniesie gwałtowny zwrot w pogodzie. Od zachodu regionu zaczną nadciągać chmury burzowe. Najtrudniejsza sytuacja czeka nas w nocy i kolejnego dnia, kiedy ulewne opady deszczu (miejscami do 40 mm) połączą się z gradem oraz porywistym wiatrem dochodzącym do 80 km/h.
Ochłodzenie o kilkanaście stopni i wytchnienie
Przejście frontu burzowego przyniesie natychmiastową ulgę od spiekoty. Słupki rtęci spadną aż o 12 stopni – wartości maksymalne zatrzymają się w granicach 24°C–27°C.
Weekend pod znakiem spokojnej, słonecznej aury
Sobota pożegna nas jeszcze umiarkowanym zachmurzeniem i lokalnym, słabym deszczem, ale już niedziela zrehabilituje się mnóstwem słońca. Temperatura w weekend wyniesie bardzo przyjemne 24°C–26°C, co stworzy idealne warunki do wypoczynku na świeżym powietrzu.
Co przyniesie kolejny tydzień?
Początek nowego tygodnia to ponowny, krótki skok temperatur w okolice 30°C. Na południu regionu mogą pojawić się jeszcze lokalne, przelotne burze, jednak w połowie tygodnia aura całkowicie się uspokoi, przynosząc słoneczną i umiarkowanie ciepłą pogodę (ok. 25°C–28°C)
Komentarze (0)