W sobotę, 30 maja, do jednostki w Lubaczowie zgłosił się 41-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna poinformował, że zamierza wsiąść za kierownicę i w trosce o bezpieczeństwo chce zweryfikować swój stan trzeźwości.
W sobotę do jednostki zgłosił się 41-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego. Mężczyzna poinformował, że zamierza wsiąść za kierownicę i w trosce o bezpieczeństwo chce zweryfikować swój stan trzeźwości
- przekazuje KPP Lubaczów.
Nerwowe zachowanie interesanta
Oficer dyżurny szybko wyczuł, że coś jest nie w porządku, ponieważ interesant zachowywał się bardzo nerwowo. Mężczyzna nieustannie rozglądał się po pokoju z podejrzliwością, unikał patrzenia policjantowi w oczy i wykonywał gwałtowne, niepokojące ruchy.
Dyżurny jednostki wykazał się czujnością i niezwłocznie zadysponował na miejsce policyjny patrol. Funkcjonariusze zweryfikowali dane mężczyzny w systemach informatycznych
- informuje lubaczowska policja.
Szybkie sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 41-latek jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości w związku z naruszeniem przepisów dotyczących przewozu drogowego, co skutkowało jego natychmiastowym zatrzymaniem. Mężczyzna skorzystał jednak z przysługującego mu prawa i uniknął osadzenia w zakładzie karnym, błyskawicznie opłacając zaległą grzywnę na rachunek sądu. Po dostarczeniu policjantom potwierdzenia dokonania wpłaty oraz dopełnieniu wszystkich wymaganych formalności, mieszkaniec powiatu lubaczowskiego został wypuszczony na wolność.
Komentarze (0)