reklama

W piżamie i klapkach szła ulicą wczesnym rankiem. Szybka akcja służb w Pruchniku

Opublikowano:
Autor:

W piżamie i klapkach szła ulicą wczesnym rankiem. Szybka akcja służb w Pruchniku - Zdjęcie główne
Autor: Podkarpacka Policja

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKompletnie zagubiona kobieta błąkała się wczesnym rankiem wzdłuż jednej z ulic w Pruchniku. 52-latka miała na sobie jedynie nocne ubranie i letnie obuwie, co natychmiast zaniepokoiło przechodniów. Dzięki wzorowej postawie świadków, analizie kamer monitoringu oraz wyjątkowej czujności pracowników cywilnych policji, mieszkankę regionu udało się sprawnie zidentyfikować. Funkcjonariusze odnaleźli ją w domu i przekazali ratownikom medycznym.
reklama

Poranny niepokój na ulicy Bieszczadzkiej

Do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorek tuż po godzinie 5:00 rano. Dyżurny Komisariatu Policji w Pruchniku odebrał w krótkim czasie dwa niezależne zgłoszenia od zaniepokojonych świadków. Dotyczyły one kobiety, która ubrana tylko w piżamę i klapki przemieszczała się wzdłuż ulicy Bieszczadzkiej. Z relacji zgłaszających jasno wynikało, że piesza sprawia wrażenie skrajnie dezorientowanej, błąka się i bezwzględnie może potrzebować natychmiastowego wsparcia.

Jeden z kierowców postanowił nie czekać biernie na rozwój wydarzeń. Zabrał zmarzniętą kobietę do swojego samochodu i podwiózł ją na najbliższą stację paliw, by zapewnić jej bezpieczne schronienie. Gdy na stację dotarł wezwany patrol policji, kobiety jednak już tam nie zastał. Mundurowi bezzwłocznie przystąpili do akcji poszukiwawatorskiej.

reklama

Nagranie z monitoringu i trafny rysopis

Kluczowa dla powodzenia całej operacji okazała się szczegółowa weryfikacja lokalnych kamer. Analizując zabezpieczony zapis monitoringu, policjanci zdołali precyzyjnie ustalić kierunek, w którym oddaliła się poszukiwana, a także sporządzili jej dokładny rysopis.

Następnie policyjne materiały trafiły do personelu jednostki. Okazało się to strzałem w dziesiątkę – po zapoznaniu się ze sporządzonym opisem wyglądu, dwie pracownice cywilne z komisariatu w Pruchniku bezbłędnie rozpoznały poszukiwaną. Przekazały funkcjonariuszom dane personalne kobiety, którą okazała się 52-letnia mieszkanka gminy Pruchnik.

Odnaleziona w domu trafiła pod opiekę lekarzy

reklama

Dzięki trafnym ustaleniom policjanci natychmiast udali się pod właściwy adres zamieszkania 52-latki, gdzie zastali poszukiwaną kobietę. Po wstępnej ocenie sytuacji i bezpośrednim kontakcie, jej stan zdrowia wzbudził głębokie obawy mundurowych.

Na miejsce niezwłocznie wezwano zespół ratownictwa medycznego. Medycy udzielili poszkodowanej pierwszej, niezbędnej pomocy medycznej, a następnie przetransportowali ją do szpitala, gdzie pozostała pod specjalistyczną opieką lekarzy.

Cała sytuacja jest jaskrawym przykładem tego, jak wielkie znaczenie ma ludzka solidarność i szybka reakcja otoczenia na los drugiego człowieka. Gdyby nie natychmiastowy telefon świadków oraz sprawne działanie policjantów i pracowników cywilnych z Pruchnika, poranny incydent mógł doprowadzić do poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia kobiety.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo