reklama

Widmo kryzysu w PZL Mielec? MON rezygnuje z Black Hawków, daje szansę Bryzie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widmo kryzysu w PZL Mielec? MON rezygnuje z Black Hawków, daje szansę Bryzie - Zdjęcie główne
Autor: PZL Mielec

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWidmo przeniesienia linii produkcyjnej legendarnych śmigłowców Black Hawk z Mielca do Stanów Zjednoczonych, brak nowych zamówień z Wojska Polskiego i ryzyko pogorszenia relacji z USA – to główne zarzuty, z jakimi posłowie skierowali się do kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Odpowiedź resortu jest jednak niezwykle zwięzła, a kluczowe wnioski zostały utajnione.
reklama

Zaniepokojenie sytuacją w mieleckich zakładach wyrazili posłowie w interpelacji  sejmowej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliowości, z posłem Fryderykiem Kapinosem zwracają uwagę na wyraźną dysproporcję w traktowaniu polskich zakładów zbrojeniowych. O ile PZL Świdnik realizuje duży kontrakt na 32 śmigłowce AW-149, o tyle Mielec nie otrzymał od MON żadnego nowego zamówienia.

Black Hawki wyjadą z Polski do USA?

Dobiega końca realizacja zagranicznych kontraktów, w tym serii 32 maszyn S-70i dla Filipińskich Sił Powietrznych. W kolejnych latach zakłady mają produkować już tylko pojedyncze egzemplarze.

„W takiej sytuacji brak znacznego zamówienia z MON grozi przeniesieniem linii produkcyjnej śmigłowców S-70i BH do Stanów Zjednoczonych, a tym samym utratą przez Polskę zdolności produkcyjnych i serwisowych tych maszyn” – alarmują autorzy interpelacji.

reklama

Posłowie krytykują politykę zakupową resortu, wskazując, że omijanie zakładów z kapitałem amerykańskim (PZL Mielec należy do koncernu Lockheed Martin) godzi w zaplecze przemysłowe polskiej armii i podważa sens inwestycji zagranicznych w polską obronność. Zwracają też uwagę na brak zainteresowania samolotem M28 Bryza – polską konstrukcją, do której pełne prawa intelektualne posiada Mielec.

MON rezygnuje z modernizacji i utajnia analizy

Odpowiedzi na zarzuty parlamentarzystów udzielił z upoważnienia Szefa MON wiceminister Paweł Bejda. Wystąpienie resortu jest bardzo zwięzłe. 

Resort odniósł się wyłącznie do kwestii maszyn używanych obecnie przez Wojska Specjalne, uciął jednak nadzieje na nowe zlecenia:

reklama

„W resorcie obrony narodowej przeprowadzono analizę dotyczącą ewentualnej modernizacji oraz doposażenia posiadanych śmigłowców S-70i BH, w wyniku których rekomendowano odstąpienie od realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Wyniki przedmiotowych analiz stanowią informację niejawną” – poinformował wiceminister Paweł Bejda.

Jedyna szansa dla Mielca? Maszyny M28 do walki z dronami

Jedynym światełkiem w tunelu dla mieleckich zakładów pozostają prace nad samolotem M28 Bryza. Choć posłowie pytali o zakupy nowych maszyn, MON na razie przygląda się możliwościom modyfikacji już istniejących jednostek.

reklama

Jak przekazał wiceminister Bejda, w resorcie prowadzone są obecnie analizy dotyczące dostosowania samolotów M28 do wersji C-UAS (ang. Counter-Unmanned Aircraft Systems). Oznacza to, że polskie M28 mogą w przyszłości zyskać nowe wyposażenie przeznaczone do wykrywania i neutralizacji bezzałogowych statków powietrznych.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu korso.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo