Najważniejszym punktem obrad było zabezpieczenie 1,5 mln złotych z budżetu województwa na uruchomienie programu „czek turystyczny”. To jednak dopiero połowa sukcesu. Zgodnie z deklaracjami Ministerstwa Sportu i Turystyki, wkład własny regionu zostanie podwojony środkami z budżetu państwa.
Łącznie do dyspozycji branży turystycznej trafi 3 mln złotych. Operatorem programu ma zostać Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna (PROT).
Walka z wizerunkiem „strefy przyfrontowej”
Głównym celem nowej inicjatywy jest pobudzenie ruchu turystycznego, który ucierpiał w wyniku trwającego konfliktu na Ukrainie. Przedsiębiorcy z Podkarpacia od dłuższego czasu sygnalizują, że bliskość granicy negatywnie wpływa na decyzje turystów o przyjeździe w te rejony.
Czeki mają być narzędziem, które zachęci Polaków do odwiedzania Bieszczadów, Beskidu Niskiego czy Roztocza, realnie wspierając hotele, pensjonaty oraz lokalne atrakcje turystyczne.
Mimo zabezpieczenia funduszy, samorząd województwa wstrzymuje się jeszcze ze szczegółami. Te zależą od publikacji oficjalnego regulaminu konkursowego przez ministerstwo.
— To od niego zależeć będą szczegóły programu, w tym wysokość wsparcia oraz lista podmiotów, które będą mogły realizować czeki — informują przedstawiciele zarządu.
Wspólny bilet i transport
Turystyka nie była jedynym tematem intensywnego, 204. posiedzenia. Zarząd dyskutował również nad ułatwieniami komunikacyjnymi dla mieszkańców północnej części regionu. Analizowano koncepcję wspólnego biletu autobusowo-kolejowego dla mieszkańców Tarnobrzega, co ma ułatwić codzienne dojazdy i zwiększyć dostępność transportu publicznego.
Komentarze (0)