Podkarpackie lasy są domem dla ogromnej liczby dzikich zwierząt. Jelenie, sarny, dziki, lisy, łosie, wilki czy rysie nie są tutaj niczym niezwykłym. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy wśród typowo brązowych, rudawych czy szarych zwierząt pojawia się osobnik niemal całkowicie biały.
Takie przypadki rzeczywiście się zdarzają. Trzeba jednak uważać z określeniem „albinos”, ponieważ biała sierść nie zawsze oznacza albinizm.
Biały jeleń pojawił się na Podkarpaciu
Jeden z najbardziej niezwykłych przypadków został udokumentowany w Nadleśnictwie Leżajsk. W marcu 2023 roku opublikowano nagranie stada jeleni przebiegającego przez drogę prowadzącą z Brzózy Królewskiej do Wydrza. Wśród zwierząt znajdował się młody, wyjątkowo jasno ubarwiony jeleń. Jak informowali wówczas leśnicy, osobnik był już wcześniej obserwowany w tym rejonie.
Co szczególnie interesujące, biały jeleń nie żył samotnie. Przebywał w chmarze razem z innymi jeleniami.
- To młody jeleń, był już obserwowany na naszym terenie wcześniej - mówił wówczas Tomasz Cebula, nadleśniczy z Leżajska.
Dla obserwatora takie spotkanie może wyglądać niemal surrealistycznie. Zamiast typowej sylwetki jelenia pojawia się nagle jasna postać, która mocno odcina się od otoczenia.
Albinos czy po prostu biały?
To najważniejsza kwestia.
Nie każde białe zwierzę jest albinosem. W przyrodzie występują różne zaburzenia i warianty pigmentacji, które mogą prowadzić do bardzo jasnego albo całkowicie białego umaszczenia.
Albinizm wiąże się z brakiem melaniny. Jedną z charakterystycznych cech prawdziwego albinizmu są czerwone lub różowawe oczy, ponieważ brak pigmentu sprawia, że przez tęczówkę i naczynia krwionośne prześwituje światło.
Inaczej jest w przypadku leucyzmu. Zwierzę może mieć bardzo jasną albo białą sierść, ale oczy pozostają normalnie ubarwione. Dlatego samo zdjęcie białego jelenia czy sarny nie zawsze pozwala jednoznacznie stwierdzić, że mamy do czynienia z albinizmem.
To ważne także dlatego, że w przypadku danieli białe umaszczenie może być naturalną, dziedziczną odmianą barwną, a nie chorobą. Białe daniele mogą mieć normalnie zabarwione oczy i nie muszą mieć problemów charakterystycznych dla albinizmu.
Biała sarna? To prawdziwa rzadkość
Białe sarny również są spotykane, ale należą do wyjątków.
Lasy Państwowe opisywały przypadek białej sarny sfotografowanej w Nadleśnictwie Giżycko. Według leśników w Polsce taki nietypowy osobnik pojawia się raz na kilka lat, a samo odnalezienie go jest niezwykle trudne.
Lasy Państwowe zwracają uwagę, że albinizm u ssaków jest bardzo rzadki. W przypadku krajowych jeleniowatych zjawisko to występuje sporadycznie, przy czym znacznie częściej obserwuje się je u danieli niż u jeleni czy saren.
To właśnie dlatego spotkanie białej sarny podczas zwykłego spaceru po lesie może być wydarzeniem, którego nie zapomni się przez lata.
Dlaczego białe zwierzę ma trudniej?
Dla człowieka białe umaszczenie może wyglądać pięknie i niezwykle. Dla dzikiego zwierzęcia może jednak oznaczać poważny problem.
Jeleń czy sarna wykorzystują swoje naturalne ubarwienie jako element kamuflażu. Brązowa lub szarawa sierść pozwala zniknąć wśród drzew, traw, krzewów i leśnego podszytu.
Biała sylwetka znacznie bardziej rzuca się w oczy.
Dotyczy to szczególnie albinizmu. Osobniki z albinizmem mogą mieć także problemy ze wzrokiem i większą wrażliwość na światło. Leśnicy podkreślają, że takie zwierzęta mogą mieć mniejsze szanse na przetrwanie w naturalnym środowisku.
Nie oznacza to jednak, że każdy biały jeleń czy sarna jest skazany na szybki koniec. Przykład z Nadleśnictwa Leżajsk pokazuje, że wyjątkowo ubarwiony jeleń może przez pewien czas normalnie funkcjonować w stadzie.
Nie tylko jelenie i sarny
Nietypowe umaszczenie może pojawiać się u wielu gatunków. W polskich lasach można spotkać zwierzęta o bardzo jasnym ubarwieniu, częściowym braku pigmentu czy odwrotnie - wyjątkowo ciemnej sierści.
Naukowcy badają między innymi melanizm, czyli nadmierne występowanie ciemnego pigmentu. U europejskich saren występowanie czarnych osobników ma podłoże genetyczne i zostało powiązane z wariantem genu ASIP.
Ciekawym przykładem są również daniele. Ich umaszczenie jest wyjątkowo zróżnicowane - od typowego brązowo-płowego, przez ciemne, aż po białe. Badania genetyczne potwierdzają, że biała barwa u tego gatunku nie musi oznaczać albinizmu.
„Biały duch” nie jest tylko legendą
Białe jelenie od dawna budziły ogromne emocje i pojawiały się w europejskich opowieściach oraz legendach. Ich niezwykły wygląd sprawiał, że przypisywano im szczególne znaczenie.
Takie skojarzenia można znaleźć również w tradycji związanej ze św. Hubertem i św. Eustachym. Nadleśnictwo Leżajsk przypominało, że właśnie biały jeleń pojawia się w opowieściach związanych z przemianą życia obu świętych.
Dzisiaj nie trzeba jednak legend, aby zrozumieć, dlaczego spotkanie takiego zwierzęcia robi wrażenie. Wystarczy wyobrazić sobie zwykłą leśną drogę, stado jeleni i nagle - pomiędzy brązowymi sylwetkami - pojawia się jedna niemal śnieżnobiała.
Na Podkarpaciu taki widok naprawdę się zdarzył. I choć szansa na spotkanie kolejnego „białego ducha” jest niewielka, warto podczas leśnych wędrówek patrzeć uważnie. Przyroda czasami potrafi pokazać coś, czego nie da się zaplanować ani zamówić w żadnym katalogu.
Komentarze (0)