Lubaczowscy policjanci z Wydziału Kryminalnego, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, od dłuższego czasu monitorowali rynek nielegalnych wyrobów tytoniowych. Ich precyzyjne ustalenia operacyjne doprowadziły do zatrzymania, które miało miejsce na terenie miasta.
Kontrola, która zakończyła biznes
Funkcjonariusze wytypowali do kontroli pojazd, którym poruszała się 21-letnia mieszkanka regionu. Choć na pierwszy rzut oka rutynowa czynność mogła wydawać się przypadkowa, policjanci doskonale wiedzieli, czego szukają. Podczas szczegółowego przeszukania wnętrza samochodu, ich podejrzenia się potwierdziły.
W aucie ukryte było blisko 70 paczek papierosów różnych marek. Żadne z opakowań nie posiadało wymaganych prawem polskich znaków skarbowych akcyzy. Nielegalny towar został natychmiast zabezpieczony i trafił do policyjnego depozytu.
Straty Skarbu Państwa i zarzuty dla 21-latki
Handel tytoniem bez akcyzy to nie tylko problem lokalnego rynku, ale przede wszystkim realne straty dla budżetu państwa. Każda taka paczka to nieodprowadzony podatek, który uderza w finanse publiczne.
Zatrzymana kobieta została doprowadzona do komendy w Lubaczowie, gdzie usłyszała zarzuty. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego skarbowego, za posiadanie i wprowadzanie do obrotu wyrobów bez akcyzy grozi:
- wysoka grzywna finansowa,
- kara pozbawienia wolności,
- przepadek zabezpieczonego towaru.
Policja zapowiada kolejne kontrole
Działania lubaczowskich kryminalnych to wyraźny sygnał dla osób trudniących się nielegalnym procederem. Policja przypomina, że kupowanie papierosów z niewiadomego źródła nie tylko jest nielegalne, ale też wspiera szarą strefę. Służby zapowiadają, że kontrole w regionie będą kontynuowane, by skutecznie wyeliminować podrabiane i przemycane produkty z lokalnego obrotu.
O losie 21-latki zadecyduje teraz sąd. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Komentarze (0)