Brutalna bójka, która rozegrała się w nocy na ulicy Mickiewicza, mogła skończyć się tragicznie. Dwudziestoletni mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, natomiast napastnicy błyskawicznie wpadli w ręce policji. Sąd zdecydował już o tymczasowym aresztowaniu głównych podejrzanych, w tym 19-latka, który usłyszał najcięższy zarzut usiłowania zabójstwa.
W sobotę przed godz. 3 w nocy, policjanci otrzymali zgłoszenie o rannym mężczyźnie, który znajdował się na ulicy Mickiewicza i potrzebował pomocy. Jasielscy policjanci potwierdzili zgłoszenie. Wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego zadecydował o przewiezieniu 20-latka do szpitala
- informuje KPP Jasło.
NAGRANIE WIDEO
Ustalenie sprawców
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Jaśle, śledczy od pierwszych chwil natychmiast ruszyli do pracy, aby precyzyjnie wyjaśnić okoliczności i namierzyć sprawców tego brutalnego czynu. W te zintensyfikowane działania błyskawicznie włączyli się również kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie oraz funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie. Skuteczna i wieloetapowa praca mundurowych szybko przyniosła wymierne efekty. Dzięki natychmiastowej reakcji oraz wnikliwej analizie zabezpieczonych dowodów, stróże prawa zatrzymali sześciu młodych mężczyzn w wieku od 17 do 24 lat - wszyscy okazali się mieszkańcami powiatu jasielskiego.
Policjanci ustalili, że tej nocy, pokrzywdzony wspólnie z mężczyznami pił alkohol. W pewnym momencie doszło pomiędzy nimi do sprzeczki. W jej trakcie trzech mężczyzn - 22, 23 i 24-latek zaatakowali mieszkańca powiatu jasielskiego, a 19-latek dodatkowo ranił go ostrym narzędziem. Po całym zdarzeniu cała piątka uciekła z miejsca
-wyjaśnia KPP Jasło.
Zebrane przez śledczych materiały dowodowe trafiły już do Prokuratury Rejonowej w Jaśle, gdzie prokurator sformułował formalne zarzuty wobec zatrzymanych. Najsurowsze konsekwencje grożą 19-latkowi, który usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Z kolei trzej starsi uczestnicy awantury w wieku 22, 23 i 24 lat odpowiedzą za udział w bójce, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Odpowiedzialności prawnej nie uniknie również 18-latek, któremu śledczy zarzucili nieudzielenie pomocy poszkodowanemu. Natomiast najmłodszy z grupy, 17-latek, po zakończeniu czynności przesłuchania został zwolniony do domu.
Komentarze (0)