Ośrodek to unikalny kompleks, w którym surowość cegły spotyka się z ciepłem starych, drewnianych bali. Sercem Zagrody są dwie chaty z końca XIX wieku, przeniesione tu w 2000 roku.
Wchodząc do nich, dosłownie zanurzamy się w przeszłości:
-
Dom mieszkalny: Wyposażony w autentyczne skrzynie wianne, ławy i żarna, pozwala poczuć codzienność dawnych rzemieślników.
-
Warsztat: To tutaj bije źródło medyniarskiej tradycji. Znajdziemy w nim koło garncarskie napędzane nogą, ławy do kłusowania gliny oraz dyle z suszącymi się pod powałą naczyniami.
-
Głosy przeszłości: Autentyczność miejsca podkreślają wspomnienia dawnych mieszkańców, które płyną z nowoczesnych projektorów dźwięku.
Nowoczesność w służbie tradycji
Współczesna część ośrodka to przestrzeń tętniąca działaniem. W głównej pracowni przez cały rok odbywają się warsztaty, podczas których każdy – bez względu na wiek – może spróbować swoich sił w starciu z plastyczną masą. Przeszklone ściany budynku pozwalają tworzyć z widokiem na historyczny dziedziniec.
W trzecim budynku ukryto prawdziwy skarb – pod szklaną podłogą znajduje się ceramiczna makieta autorstwa Anny i Krzysztofa Brzuzanów. Przedstawia ona dawne zagłębie, które tworzyły cztery miejscowości: Medynia Głogowska, Medynia Łańcucka, Pogwizdów oraz Zalesie.
Galeria Mistrzów i filmowy wehikuł czasu
Ośrodek to także hołd dla artystów. W sali twórców możemy podziwiać:
-
Rzeźby Emilii Chmiel, pionierki medyniarskiej rzeźby ceramicznej.
-
Charakterystyczne prace Władysławy Prucnal, których sława wykracza daleko poza region.
-
Oryginalny kominek z lat 80. wykonany przez Stefana Głowiaka.
Niezwykle poruszającym elementem ekspozycji jest film z 1949 roku, zrealizowany przez studentów łódzkiej szkoły filmowej. Ten unikalny dokument, odzyskany dzięki staraniom państwa Rostworowskich, pokazuje pełny cykl życia naczynia – od wydobycia gliny aż po gwarne jarmarki w Łańcucie i Leżajsku.
Żywy ogień
Tradycja w Medyni nie jest zamknięta za szybą. Na terenie ośrodka stoi sprawny piec garncarski, w którym kilka razy w roku odbywają się widowiskowe wypały. To moment, w którym rzemieślnicy, turyści i mieszkańcy wspólnie celebrują narodziny nowej ceramiki.
Jeśli chcecie na własne oczy zobaczyć, jak z ziemi rodzi się sztuka, aktualne godziny otwarcia i bilety można sprawdzić na stronie www.medynia.com.
Komentarze (0)