Wkrótce Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji może na terenie kraju wprowadzić wyrywkowe kontrole piwnic. To pokłosie tragicznego zdarzenia - pożaru w Poznaniu, do którego doszło na Jeżycach. W kamienicy coś wybuchło, przez co zginęło dwóch strażaków, a kolejnych 11 zostało rannych. Służby, póki co nie wyjaśniły, co było przyczyną takiej eksplozji. Według nieoficjalnych informacji, w kamienicy prowadzony był punktu naprawy akumulatorów, a wybuchł mogły spowodować znajdujące się w piwnicy baterie.
- Trwają czynności dochodzeniowo-śledcze, które nam wskażą, na ile mieszkańcy wiedzieli, co mogło się znajdować w piwnicach tego budynku. Po tragicznym pożarze w Poznaniu, w którym zginęło dwóch strażaków, będą wyrywkowe kontrole tego, co trzymamy w piwnicach
- zapowiedział wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek
Administratorzy osiedli w najbliższym czasie mogą otrzymać prośbę o udostępnienie planów piwnic w budynkach, którymi zarządzają. Takie plany posłużą strażakom i innym służbom oraz ułatwią przygotowanie kontroli.
Co znajduje się na liście rzeczy zakazanych do trzymania w piwnicy? Lista jest spora. Przede wszystkim nie można w piwnicy przechowywać sprzętu elektronicznego, właśnie z uwagi na ryzyko pożaru. Nie można także przechowywać benzyna, rozpuszczalniki, butli gazowych, ani żadnych lakierów. Zakazane są także fajerwerki. Obecność tych przedmiotów w piwnicy budynku wielorodzinnego skutkuje mandatem do 5 tys. zł.
Czy mieszkańcy Rzeszowa mogą spodziewać się kontroli w piwnicach? Zapytaliśmy Urząd Miasta Rzeszowa i czekamy na odpowiedź. MSWiA zapowiedziało, że takie kontrole mogą rozpocząć się najwcześniej za kilka tygodni.
Komentarze (0)