Korzenie i młodość
Pani Stefania przyszła na świat 21 czerwca 1926 roku w Widełce, w rodzinie głęboko związanej z lokalną społecznością i parafią. Jej ojciec uczestniczył w budowie miejscowego kościoła, niestety zmarł, gdy Stefania miała zaledwie 13 lat. W czasie II wojny światowej oraz w trudnych latach powojennych pozostała z matką przy gospodarstwie rolnym, podczas gdy pięciu braci wyjechało do pracy na zachód Polski.
Rodzina i życie społeczne
Poślubiła Juliana Kretowicza, druha Ochotniczej Straży Pożarnej w Widełce, z którym wychowała pięcioro dzieci. Pani Stefania od zawsze angażowała się w życie kulturalne i społeczne swojej miejscowości – była aktywnym członkiem Koła Gospodyń Wiejskich, współtworzyła lokalny teatr amatorski i regularnie występowała w przedstawieniach. Przez lata prowadziła gospodarstwo rolne, a później pracowała w Zakładzie Energetycznym w Widełce.
Rodzina jako największa duma
Dziś największą radością Pani Stefanii jest rodzina – ma dziewięcioro wnuków i piętnaścioro prawnuków, wśród których dwóch zostało kapłanami. To właśnie ich powołanie stanowi dla niej szczególny powód do dumy i wdzięczności. Po śmierci męża w 2005 roku jubilatka aktywnie uczestniczyła w zajęciach Senior-WIGOR w Budach Głogowskich.
Obecna codzienność
Od blisko dziesięciu lat Pani Stefania zmaga się ze skutkami udaru. Obecnie przebywa w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Głogowie Małopolskim, gdzie otoczona jest troskliwą i profesjonalną opieką personelu. Nie zmienia to jednak faktu, że codziennie może liczyć na obecność i wsparcie rodziny, które pozostaje jej największym źródłem siły i radości.
Życzenia od władz i społeczności
W uroczystościach wzięli udział m.in. Grzegorz Romaniuk, Burmistrz Kolbuszowej, Jan Fryc, Przewodniczący Rady Miejskiej, oraz Ewa Gul-Czachor, Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. Wszyscy podkreślali znaczenie Pani Stefanii dla lokalnej społeczności i składali serdeczne gratulacje, dziękując za jej wkład w życie kulturalne i społeczne gminy.
Komentarze (0)