Koniec ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości
Marzec okazał się wyjątkowo pracowitym miesiącem dla policjantów ze Stalowej Woli. Funkcjonariusze, prowadząc codzienne czynności operacyjne i ustalenia, sukcesywnie namierzali kolejne osoby ukrywające się przed organami ścigania. Zatrzymani to sprawcy różnego rodzaju przestępstw i wykroczeń, którzy liczyli na to, że uda im się uniknąć odpowiedzialności.
W sumie do zakładów karnych trafiło osiem osób. Zasądzone im wyroki były bardzo zróżnicowane – od zaledwie kilku dni pozbawienia wolności do kilkudziesięciu miesięcy za poważniejsze naruszenia prawa.
Rekordzista z listem gończym i wyroki za alimenty
Najpoważniejszy sukces odnotowano przy zatrzymaniu 25-letniego mieszkańca Stalowej Woli. Mężczyzna był ścigany listem gończym wydanym przez miejscowy sąd. Jego kartoteka obejmuje rozbój, uszkodzenie ciała oraz posiadanie środków odurzających. Za te czyny spędzi w zakładzie karnym pełne 2 lata.
Policja zatrzymała również innych mieszkańców miasta, którzy mieli na sumieniu poważne przestępstwa:
- 38-latek trafił do więzienia na 1,5 roku za dokonane oszustwa.
- 52-latek spędzi blisko rok za kratami w związku z uchylaniem się od obowiązku alimentacyjnego.
- Kolejny 25-latek został osadzony na 290 dni za posiadanie narkotyków.
Nie każdy trafił za kraty. Istniała droga ratunku
Choć większość zatrzymanych została doprowadzona bezpośrednio do placówek penitencjarnych, w jednym przypadku finał interwencji był inny. Jeden z mężczyzn uniknął pobytu w zakładzie karnym dzięki uregulowaniu zaległej grzywny. Po wpłaceniu należności na rzecz Skarbu Państwa, został on zwolniony do domu.
Policja w Stalowej Woli przypomina, że proces ustalania i zatrzymywania osób poszukiwanych trwa nieprzerwanie. Funkcjonariusze korzystają z coraz skuteczniejszych metod namierzania ukrywających się przestępców, co pokazuje statystyka tylko jednego miesiąca. Każda osoba skazana prawomocnym wyrokiem musi liczyć się z tym, że prędzej czy później spotka się z konsekwencjami swoich czynów.
Komentarze (0)