Bezapelacyjną rekordzistką w województwie podkarpackim jest mieszkanka Łańcuta (podlegająca pod Oddział ZUS w Rzeszowie). Co miesiąc na jej konto wpływa ponad 31 tys. zł brutto.
Recepta na tak wysokie świadczenie? Kobieta przepracowała ponad 50 lat, a decyzję o przejściu na emeryturę podjęła dopiero w wieku 75 lat. Najwyższe świadczenie wśród mężczyzn również trafia do mieszkańca Łańcuta i wynosi ponad 27 tys. zł.
W obszarze działania oddziału ZUS w Jaśle najwyższą emeryturę – 21,8 tys. zł – pobiera z kolei mężczyzna z powiatu jasielskiego, który pracował przez 53 lata i odszedł na świadczenie w wieku 72 lat.
Dla porównania: przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS na Podkarpaciu wynosi obecnie ok. 4100 zł.
Najniższa emerytura: 8 groszy za dwa dni pracy
Na przeciwległym biegunie znajdują się świadczenia symboliczne. Najniższą emeryturę na Podkarpaciu wypłaca Rzeszowski ZUS – wynosi ona zaledwie 8 groszy. Otrzymuje ją kobieta, która w ciągu całego swojego życia udokumentowała zaledwie 2 dni pracy. Z kolei najniższa emerytura z Jasła to 65 groszy (dla mieszkanki powiatu krośnieńskiego z 22 dniami stażu).
Dlaczego różnice są tak gigantyczne?
ZUS przypomina, że polski system emerytalny opiera się na zasadzie zdefiniowanej składki. Oznacza to, że wysokość wypłaty zależy od:
- sumy zgromadzonych składek,
- wieku przejścia na emeryturę (im później, tym zebrany kapitał dzieli się przez mniejszą liczbę miesięcy przewidywanego dalszego życia).
Samo osiągnięcie wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn) daje prawo do emerytury nawet po 1 dniu pracy, ale nie gwarantuje podniesienia jej do kwoty minimalnej. Aby otrzymać gwarantowaną emeryturę minimalną (od marca wynosi 1978,49 zł brutto), kobiety muszą wykazać co najmniej 20 lat stażu pracy, a mężczyźni 25 lat. Bez wymaganego stażu ZUS wypłaca dokładnie tyle, ile wynika z wyliczenia składki – nawet jeśli są to pojedyncze grosze.
Komentarze (0)