reklama

Rozbój w Nowej Sarzynie. Dwaj mężczyźni zaatakowali znajomego na ulicy

Opublikowano:
Autor:

Rozbój w Nowej Sarzynie. Dwaj mężczyźni zaatakowali znajomego na ulicy - Zdjęcie główne
Autor: Podkarpacka Policja

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBrutalny atak na ulicy 1 Maja w Nowej Sarzynie. Dwaj mieszkańcy miasta, w wieku 37 i 38 lat, mieli napaść na 39-latka, przytrzymać go, a następnie odebrać mu gotówkę. Napastnicy zostali już zatrzymani przez policję i usłyszeli poważne zarzuty.
reklama

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 8 marca. Jak ustalili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowej Sarzynie, przebieg zajścia był szybki i agresywny – jeden ze sprawców unieruchomił pokrzywdzonego, podczas gdy drugi przeszukał jego kieszenie, kradnąc 200 złotych, a następnie uderzył ofiarę w brzuch.

Sprawcy i ofiara dobrze się znali

Co istotne w tej sprawie, wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniu – zarówno napastnicy, jak i poszkodowany – znały się wcześniej osobiście. Ustalenie tożsamości podejrzanych nie stanowiło dla policjantów dużego problemu.

Funkcjonariusze szybko namierzyli 37- i 38-latka. W chwili zatrzymania obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Stan upojenia alkoholowego stwierdzono również u 39-letniej ofiary – badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

reklama

Zarzuty i surowa kara

Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie, dwaj napastnicy usłyszeli zarzuty dokonania rozboju. Choć sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym, toczy się przeciwko nim postępowanie karne.

Za czyn, którego się dopuścili, Kodeks karny przewiduje surowe konsekwencje. Podejrzanym grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje lokalna prokuratura, a funkcjonariusze przypominają, że każda forma przemocy fizycznej połączona z kradzieżą traktowana jest jako zbrodnia o wysokiej szkodliwości społecznej.


Pamiętaj: jeśli jesteś świadkiem agresywnego zachowania na ulicy lub podejrzewasz, że komuś dzieje się krzywda, niezwłocznie poinformuj o tym służby pod numerem alarmowym 112.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo