Chryzantemy są jednymi z najpopularniejszych kwiatów wybieranych na groby. Ich zaletą jest to, że dobrze znoszą chłodniejsze jesienne dni, ale nie oznacza to, że są całkowicie odporne na mróz.
Szczególnie niebezpieczne mogą być pierwsze przymrozki, gdy temperatura w nocy spada poniżej zera. Wrażliwe są przede wszystkim kwiaty i pąki. Po przemrożeniu mogą szybko stracić jędrność, zbrązowieć i przestać wyglądać dekoracyjnie.
Dlatego przed zbliżającym się 1 listopada warto sprawdzić prognozy i odpowiednio przygotować rośliny.
Co zrobić, gdy zapowiadany jest przymrozek?
Jeżeli chryzantemy stoją w doniczkach, najprostszym rozwiązaniem jest przeniesienie ich na noc w miejsce zabezpieczone przed mrozem. Może to być chłodny garaż, altana, weranda czy inne pomieszczenie, w którym temperatura nie spada poniżej zera.
Nie trzeba natomiast przenosić roślin do mocno ogrzewanego mieszkania. Duża różnica temperatur może być dla nich niekorzystna.
Jeżeli kwiatów nie możemy schować, warto zabezpieczyć je materiałem przepuszczającym powietrze. Sprawdzi się agrowłóknina, którą można delikatnie okryć roślinę przed nocnym spadkiem temperatury.
Ważne, aby nie owijać chryzantem szczelnie folią. Pod takim materiałem może gromadzić się wilgoć, a roślina nie będzie miała odpowiedniej wentylacji.
Chryzantemy na cmentarzu - jak je ochronić?
Nieco trudniej jest w przypadku kwiatów, które już ustawiliśmy na cmentarzu. Jeżeli prognozy przewidują jedynie niewielki, krótkotrwały przymrozek, można zastosować lekkie osłony.
Warto również ustawić doniczkę w miejscu mniej narażonym na wiatr. Silny chłód w połączeniu z wiatrem może przyspieszyć wysychanie rośliny.
Dobrym rozwiązaniem jest także zabezpieczenie samej doniczki. Można ją osłonić materiałem izolacyjnym, aby ograniczyć wychładzanie bryły korzeniowej. Jest to szczególnie istotne wtedy, gdy chryzantema stoi bezpośrednio na zimnym podłożu.
Nie podlewaj ich tuż przed mrozem
Przed nadejściem zimnej nocy trzeba również uważać z podlewaniem. Mokre podłoże w połączeniu z niską temperaturą może sprzyjać problemom z korzeniami.
Nie oznacza to jednak, że chryzantemy należy całkowicie przesuszyć. Roślina nadal potrzebuje wody, dlatego podlewanie powinno być dostosowane do temperatury i wilgotności podłoża.
Najważniejsze jest unikanie sytuacji, w której doniczka stoi długo w wodzie.
Co zrobić przed Wszystkich Świętych?
Jeżeli zależy nam na tym, aby chryzantemy dobrze wyglądały podczas Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, warto nie czekać z zabezpieczeniem ich do pierwszej naprawdę mroźnej nocy.
Jesienna pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko. W dzień temperatury mogą być jeszcze dodatnie, natomiast nocą pojawiają się przymrozki. Właśnie takie skoki temperatur są sygnałem, że warto pomyśleć o ochronie kwiatów.
Przed wyjazdem na cmentarz dobrze więc sprawdzić prognozę na noc z 31 października na 1 listopada. Jeśli pojawi się ryzyko temperatur poniżej zera, doniczkowe chryzantemy najlepiej wcześniej zabezpieczyć.
Kilka prostych zasad
- przed przymrozkiem przenieś doniczkowe chryzantemy w osłonięte miejsce,
- jeśli nie jest to możliwe, zastosuj agrowłókninę,
- nie owijaj roślin szczelnie folią,
- zabezpiecz także doniczkę przed wychłodzeniem,
- ustaw kwiaty w miejscu osłoniętym od silnego wiatru,
- kontroluj wilgotność podłoża i nie dopuszczaj do zalegania wody.
Kilka prostych działań może sprawić, że chryzantemy dłużej zachowają swój kolor i świeżość. A przy okazji unikniemy sytuacji, w której piękne kwiaty kupione tuż przed Wszystkimi Świętymi po jednej mroźnej nocy będą nadawały się już tylko do wyrzucenia.
Komentarze (0)