Prezydent Lucjusz Nadbereżny podpisał umowę z konsorcjum firm Chamot Infratech, które zrealizuje trzyczęściowe zadanie polegające na rozszczelnieniu nawierzchni i wprowadzeniu tzw. zielono-niebieskiej infrastruktury. To element szerszej strategii adaptacji miasta do zmian klimatu.
— Dzięki tym inwestycjom nie tylko poprawiamy estetykę, ale przede wszystkim zwiększamy komfort życia mieszkańców i retencję wód opadowych. Budujemy miasto nowoczesne i odporne na sytuacje kryzysowe, takie jak ulewy czy fale upałów — zaznacza prezydent Stalowej Woli.
Trzy punkty na mapie zmian
Inwestycja obejmie trzy istotne rejony miasta, z których każdy przejdzie gruntowną przemianę:
-
ul. Hutnicza 13 (teren przyblokowy): Asfalt i beton ustąpią miejsca nawierzchniom przepuszczalnym. Pojawi się nowa mała architektura, nowoczesne oświetlenie oraz liczne nasadzenia drzew i krzewów.
-
Teren przy Samorządowym Liceum Ogólnokształcącym: To miejsce zmieni się nie do poznania. Przebudowane zostaną parkingi oraz strefa wejściowa do szkoły. Nowością będą rabaty retencyjne, które mają za zadanie zbierać i powoli rozsączać wodę opadową, odciążając kanalizację.
-
ul. Wojska Polskiego 28 (parking): Obecna jezdnia manewrowa i miejsca postojowe zostaną wymienione na takie, które „piją wodę”. Projekt uzupełni wymiana latarni na energooszczędne oraz nowe oznakowanie.
Cel: Walka z „wyspami ciepła” i podtopieniami
Głównym założeniem projektu jest zwiększenie tzw. powierzchni biologicznie czynnej. W dobie gwałtownych zjawisk pogodowych, tradycyjne betonowe place stają się problemem – w lecie nagrzewają się, tworząc duszące „wyspy ciepła”, a podczas ulew nie są w stanie przyjąć wody, co prowadzi do lokalnych podtopień.
Zastosowanie nawierzchni przepuszczalnych pozwoli na naturalne wsiąkanie deszczówki do gruntu dokładnie tam, gdzie spadnie. To rozwiązanie, które z jednej strony nawadnia miejską zieleń, a z drugiej – radykalnie zmniejsza ilość wody wtłaczanej do przeciążonej kanalizacji deszczowej.
Łączny koszt przedsięwzięcia wynosi 1 669 468 zł. Realizacja tych zadań to jasny sygnał, że Stalowa Wola rezygnuje z betonu na rzecz rozwiązań, które są standardem w najnowocześniejszych ekopolis Europy.
Komentarze (0)