reklama

Pechowe spotkanie „znajomych” w Nowej Sarzynie. Poszło o 200 złotych, skończy się przed sądem

Opublikowano:
Autor:

Pechowe spotkanie „znajomych” w Nowej Sarzynie. Poszło o 200 złotych, skończy się przed sądem - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiedzielne popołudnie w Nowej Sarzynie zakończyło się brutalnym napadem na 39-latka. Jak informuje leżajska policja, mężczyzna został zaatakowany przy ulicy 1 Maja przez dwóch znajomych, którzy po obezwładnieniu ofiary i kradzieży gotówki, dotkliwie go uderzyli. Agresorzy są już w rękach mundurowych, a za rozbój w świetle prawa grozi im teraz nawet 15 lat za kratami.
reklama

Do dramatycznych scen doszło w minioną niedzielę, 8 marca, przy ulicy 1 Maja w Nowej Sarzynie. Spokój popołudnia przerwał brutalny atak na 39-letniego mężczyznę. Jak przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku, ofiara została osaczona przez dwóch napastników, którzy nie mieli zamiaru poprzestać na słownych zaczepkach.

Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali w bezwzględny sposób: jeden z nich unieruchomił pokrzywdzonego, trzymając go siłą, podczas gdy drugi przeszukał mu kieszenie. Łupem agresorów padło 200 złotych. Na zakończenie napadu, jeden z mężczyzn zadał 39-latkowi silny cios w brzuch.

Znajomi z przeszłości i promile w tle

reklama

W toku błyskawicznie podjętych działań operacyjnych funkcjonariusze ustalili zaskakujący fakt – napastnicy nie byli dla ofiary obcymi ludźmi. KPP w Leżajsku informuje, że pokrzywdzony znał agresorów osobiście. Okazało się, że to dwaj mieszkańcy Nowej Sarzyny w wieku 37 i 38 lat.

Sytuację dodatkowo skomplikował stan trzeźwości uczestników zajścia. Policyjne badanie wykazało, że zaatakowany 39-latek miał w swoim organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jak się później okazało, stan nietrzeźwości nie był obcy również samym napastnikom.

Błyskawiczna akcja mundurowych i surowe zarzuty

reklama

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowej Sarzynie nie dali sprawcom czasu na ukrycie się. Mundurowi szybko namierzyli i zatrzymali obu mężczyzn. Jak podkreśla leżajska policja, w momencie ujęcia obaj podejrzani byli pod znacznym wpływem alkoholu, co uniemożliwiło natychmiastowe przeprowadzenie z nimi czynności procesowych.

Dopiero gdy napastnicy wytrzeźwieli w policyjnym areszcie, prokurator przedstawił im zarzuty dokonania rozboju.

Widmo 15 lat więzienia

Choć sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich wolnościowych środków zapobiegawczych, los 37- i 38-latka jest niepewny. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego, za rozbój grozi im kara, która może wynieść nawet 15 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez KPP w Leżajsku, śledztwo w tej sprawie jest w toku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo