Mieli sprzedawać koce, a wynosili oszczędności życia. Szajka złodziei, która grasowała na terenie kilku województw, została rozbita dzięki skutecznej pracy kryminalnych z Niska. Sprawcy usłyszeli już zarzuty, a większość z nich trafiła za kratki.
Bezczelny skok w Zdziarach
Wszystko zaczęło się na początku stycznia w miejscowości Zdziary. Jak przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Nisku, do domu jednej z mieszkanek zapukało dwóch mężczyzn oferujących sprzedaż koców. Podczas gdy jeden z nich zajmował kobietę prezentacją towaru, drugi wykorzystał chwilę nieuwagi i zajrzał pod poduszkę. Łupem złodziei padło aż 17 tysięcy złotych.
Policyjna obława na terenie kraju
Niżańscy kryminalni natychmiast ruszyli tropem oszustów. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej ustalili, że sprawcy to mieszkańcy województwa opolskiego, którzy z kradzieży „na domokrążcę” uczynili sobie stałe źródło dochodu.
Finał pościgu na ulicach Wrocławia
Kluczowy moment nastąpił we Wrocławiu. Dzięki współpracy policjantów z Niska, Wrocławia oraz Rudnej, udało się namierzyć i zatrzymać samochód, którym poruszali się podejrzani. Jak się okazało, przestępcy starali się być sprytni do samego końca – ich pojazd miał zamontowane niemieckie tablice rejestracyjne, które pochodziły z zupełnie innego auta.
Surowe konsekwencje i areszt
Zatrzymani mężczyźni zostali przewiezieni do Niska, gdzie usłyszeli listę zarzutów: od kradzieży i jej usiłowania, po posługiwanie się nieprzypisanymi tablicami rejestracyjnymi.
Decyzją Sądu Rejonowego w Nisku, na wniosek prokuratury, wobec trojga podejrzanych zastosowano najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Czwarty z mężczyzn został objęty dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy nadal badają, czy grupa nie ma na koncie więcej podobnych przestępstw.
Komentarze (0)