Pierwsze uderzenie gorąca odczujemy już w czwartek, jednak to sobota przyniesie prawdziwy, tropikalny żar.
Czwartek pod znakiem 2. stopnia ostrzeżeń
Upał zacznie mocno doskwierać od czwartkowego poranka (30 lipca). W tym okresie dla większości powiatów województwa podkarpackiego (m.in. mieleckiego, dębickiego, rzeszowskiego czy łańcuckiego) obowiązywać będzie 2. stopień ostrzeżenia przed upałami.
W pozostałej, głównie południowej i wschodniej części województwa, synoptycy prognozują również bardzo wysokie temperatury, wydając alerty 1. stopnia.
Piątek i sobota: Czerwony alert dla części regionu!
Prawdziwa kulminacja skwaru nadejdzie od piątku (31 lipca) i potrwa co najmniej do soboty.
Dla pasa centralno-zachodniego – obejmującego powiaty: mielecki, dębicki, kolbuszowski, ropczycko-sędziszowski, rzeszowski, strzyżowski oraz łańcucki – wydano 3. (najwyższy) stopień ostrzeżenia. Oznacza to ekstremalnie wysokie temperatury, stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia, zwłaszcza dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu krążenia.
Dla pozostałych powiatów Podkarpacia na ten sam okres prognozowany jest 2. stopień zagrożenia.
Pół Polski w czerwonej strefie
Prognozy pokazują jednoznacznie – Podkarpacie wpisuje się w ogólnokrajowy trend. Prawie połowa Polski na mapach zagrożeń IMGW została oznaczona na czerwono.
Służby oraz lekarze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności:
- Unikaj przebywania na pełnym słońcu w godzinach 11:00–17:00,
- Pij duże ilości wody (minimum 2,5–3 litry dziennie),
- Nie zostawiaj dzieci ani zwierząt w zaparkowanych pojazdach nawet na minutę,
- Ogranicz intensywny wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu.
Komentarze (0)